Kwestie Zakopiańskie

Pod Giewontem zaświeciło dziś słońce, odrazu zrobiło się lżej na duszy. Ponoć śnieg nie wróci aż po sam koniec listopada. Słowacy nie zważają na takowe prognozy i powyżej lasów zamykają swoją część Tatr, czyli wejścia na szlaki. Jeśli ktoś będzie pragnął przekroczyć granice wysoko w górach, to mu się nie uda.

Polska strona Tatr ma jednak swoje problemy. Do Zakopanego wnet nadciągną tłumy, nie tyle na święto zmarłych, co na bardziej radosne święto – noworoczne. W sylwestra centrum Zakopanego musi być wyremontowane na medal. Krupówki, plac pod Gubałówką czy chodniki dla pieszych, na których spadające konary nie będą łamać przechodniom kręgosłupów.

Co do Placu pod Gubałówką. Batalia ze straganami na drodze do stacji kolejki szynowej zakończona szczęśliwie dla nowej drogi, mniej szczęśliwie dla właścicieli straganów. Handel pod Gubałówką to żyła złota, teraz posiadacze feralnych stoisk będą się musieli przerzucić na wynajmowanie wolnych pokoi. Powracając do “nowej drogi”. Bedzie się szczycić kostką brukową, która zapewne doda więcej stylu niż obskórny asfalt.

Chodniki dla pieszych też bedą się szczycić nową kostką, tyle że nie brukową a betonową. Niech już będzie jaka chce, byle można było bezpiecznie po niej chodzić. Ulica Grunwaldzka już poddaje się owej kosmetyce, jeszcze pare tygodni temu były ostre sprzeciwy apropos wycinania drzew przy chonikach, lecz po ostatnim incydencie na ul. Chałubińskiego, gdzie konar drzewa osłabiony mokrym śniegiem o mało nie zabił pary przechodniów – spory by wycinać drzewa przycichły.

No i jest jeszcze kwestia samego Giewontu, a właściwie krzyża na nim , który okazał się dla TPNu “krzyżem pańskim”. Trzeba powołać centralne biuro śledcze do spraw wykrywania przestępstw “flamastrowych”, bowiem świeżutko wyremontowany obiekt religijny jest znów uporczywie obrysowywany przez niepoprawnych turystów. A działa to tak : turysta z ogładą, który namierzy takowego przestępce w trakcie procederu dzwoni pod właściwy numer do straży podając rysopis sprawcy. Nasępnie do akcji wkracza organ ścigania, czyli straż. Ponieważ na Giewont nie prowadzi zbyt wiele dróg – sprawa jest prosta!

Do końca grudnia będzie w naszych Tatrach i Zakopanem “poremontowane” co trzeba, nic tylko wybrać się pod Giewont na urlop!

Podobny temat ... No related posts